RZYM: Dzień pierwszy wydarzeń w ramach Casa Polonia

Kard. Ryś: młodzi, którzy nie szukają, są jak zaparkowane auto

Papież Franciszek pisze o młodych ludziach, którzy niczego już nie szukają. I mówi tak, że są jak zaparkowane auto. Auto jest po to, żeby jeździć. Po co komu zaparkowane auto? – mówił w środę wieczorem metropolita łódzki kard. Grzegorz Ryś w homilii podczas Mszy św. w ramach Casa Polonia dla polskich uczestników Jubileuszu Młodzieży.

Kard. Ryś nawiązał do czytanej tego dnia przypowieści o skarbie i perle. Ocenił, że ich bohaterami są ludzie młodzi, a przynajmniej młodzi duchem. „Przekonują mnie o tym dwa ważne słowa, jakie padają w obu tych przypowieściach. Pierwsze z tych słów brzmi ‘znalazł’, a drugie z tych słów brzmi ‘wszystko’” – wskazał metropolita łódzki.

Heureka!

Jak zaznaczył kaznodzieja, gdy w Ewangelii jest mowa, że kupiec szukał i znalazł drogocenną perłę, użyte jest tam słowo nawiązujące do powszechnie znanego zawołania – ‘Heureka’ (z gr. ‘znalazłem’). Nawiązując do nauczania papieża Franciszka kard. Ryś podkreślił, że szukanie to ważna cecha młodego człowieka, bez której jest on jak „zaparkowane auto” albo „młoda mumia”. „Młody człowiek to jest ten, kto szuka, kto ma w sobie pasję poszukiwania” – dodał kaznodzieja.

Wszystko

Drugim ważnym słowem, na które zwrócił uwagę metropolita łódzki jest „wszystko”. Jak mówił kardynał, to słowo „opisuje decyzję, która jest radykalna, która nie jest połowiczna. Opisuje taką decyzję, w której człowiek idzie na całego”. „Czy ja jestem gotowy na radykalne decyzje w życiu? Właśnie takie decyzje, w których idzie o wszystko?” – postawił pytania kard. Grzegorz Ryś.

„Znak Świętych Drzwi to jest znak decyzji”

„Jest znak w Roku Jubileuszowym, który mówi o potrzebie takiej decyzji – mówił kaznodzieja. – To jest znak przejścia przez Drzwi Święte”. Jak dodał, „kiedy przechodzę przez drzwi, to znaczy podejmuję decyzję, chcę wejść w inną rzeczywistość, niż byłem do tej pory”. „I my wszyscy dobrze rozumiemy, że nie możesz całe życie stać w progu” – mówił dalej kardynał.

„Decyduj, ale na całość. Idź na całość, wybierz radykalnie”

Kard. Ryś podkreślił, że przyczyną braku podejmowania decyzji często jest poczucie zagrożenia i braku bezpieczeństwa. „Dzisiaj młodzi ludzie też odkładają decyzję, nieraz odkładają latami. Bardzo szybko się starzeją. Szukają bezpieczeństwa, jakiejś podpórki, jakieś gwarancji – mówił kaznodzieja. – Decydujcie, wybierajcie, nie stójcie w drzwiach. Stańcie radykalnie. To jest znak młodości”.

Metropolita łódzki zaznaczył, że warto w życiu iść na całość, bo „każdy z nas został wybrany na całość”, a pierwszym, która wybiera na całość, oddając dla nas wszystko, jest Jezus Chrystus. Każdy z nas jest dla Niego drogocenną perłą.

Nawiązanie do „Christus vivit” Franciszka

Na zakończenie kard. Grzegorz Ryś nawiązał do Posynodalnej Adhortacji Apostolskiej papieża Franciszka „Christus Vivit”. „Poszukiwanie i ta decyzja nie dotyczą tylko nas samych. Nie myślcie o tych poszukiwaniach i o tym decydowaniu w egoistyczny sposób. Potrzebujemy szukania i waszych decyzji, potrzebujemy we wspólnotach, które tworzycie – apelował kaznodzieja. – Nie decydujcie, nie szukajcie tylko dla siebie. Szukajcie dla wspólnot, w których żyjecie. Szukajcie dla parafii, w których żyjecie. Szukajcie dla małych, lokalnych społeczności, w których żyjecie. Szukajcie dla naszej Ojczyzny, w której żyjecie. Szukajcie dla naszego świata, w którym żyjecie”.

„Kościół potrzebuje waszego rozeznawania, Kościół potrzebuje waszych decyzji. Nie bądźcie skąpi w tym rozeznawaniu, bądźcie szerocy, bądźcie naprawdę decydujący, bądźcie szukający dobra wspólnego i niech was nic nie ogranicza, niech was nic nie zatrzymuje, nie stawiajcie granic swojej miłości” – podsumował kard. Ryś zaznaczając, że taka postawa odnosi się także do relacji z osobami przybywającymi z innych krajów, w tym z migrantami i uchodźcami.

„Casa znaczy dom, a Polonia znaczy Polska”

Przed rozpoczęciem środowej Eucharystii członek Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży bp Grzegorz Suchodolski zachęcił młodych, żeby w Casa Polonia poczuli się jak w domu. Dzięki uprzejmości salezjanów z Instytutu Salezjańskiego Teresa Gerini, młodzi Polacy mogą korzystać z przestronnego placu i przyległego terenu, by stworzyć przestrzeń spotkania jaką jest „Polski Rzym – Casa Polonia”. „Tutaj jest dom wiary, dom nadziei, dom miłości. Tutaj jest dom polskiego młodego Kościoła” – mówił bp Suchodolski.

Bp Suchodolski podziękował władzom Rzymu i Komitetowi Jubileuszu Młodych za pomoc w organizacji przestrzeni Casa Polonia. W Mszy św. wziął udział pełnomocnik rządu włoskiego i burmistrza Rzymu ds. organizacji Roku Jubileuszowego Agostino Miozzo wraz z małżonką.

Mszę św. wraz z biskupami i kapłanami koncelebrowali kardynałowie Stanisław Dziwisz, Konrad Krajewski i przewodniczący Eucharystii kard. Grzegorz Ryś. Spotkanie Casa Polonia w dniach 30 lipca – 2 sierpnia wpisuje się w główne wydarzenia Jubileuszu Młodzieży. Każdego dnia uczestnicy Casa Polonia będą uczestniczyć w Mszy św. i innych wydarzeniach, które można śledzić na kanale YouTube KBO ŚDM Polska. Zwieńczeniem Jubileuszu Młodzieży będzie niedzielna Msza św. pod przewodnictwem Leona XIV.

źródło: Vaitcan News / Artur Hanula

„Poproś Jezusa, by wszedł do Twego grobu” – ojcowie Szustak i Nowak w Casa Polonia

Historia wskrzeszenia Łazarza to nie tylko opowieść o cudzie sprzed dwóch tysięcy lat, ale znak nadziei dla każdego, kto czuje się pogrzebany. Mówili o tym ojcowie dominikanie Adam Szustak i Tomasz Nowak podczas katechezy na Casa Polonia w ramach trwającego Jubileuszu Młodzieży w Rzymie. Znani kaznodzieje podkreślali, że Jezus nie tylko wskrzesza – On schodzi do naszych grobów, woła po imieniu i daje siłę, by wyjść – tak jak Łazarz – nawet „dwa piętra do góry”.

„Każdy ma jakiś rodzaj śmierci w sobie” – mówił o. Adam Szustak OP, przypominając, że Bóg chce zamienić się z nami miejscami. Dominikanin, twórca kanału „Langusta na Palmie”, zapowiedział, że głównymi bohaterami trzech katechez i konferencji w ramach Casa Polonia będą przyjaciele Jezusa, a zarazem rodzeństwo – Łazarz, Marta i Maria.

Trzy wskrzeszenia – trzy poziomy śmierci

O. Adam Szustak rozpoczął od przypomnienia trzech opisanych w Ewangeliach wskrzeszeń: córki Jaira, młodzieńca z Nain i Łazarza. Zauważył, że Pan Jezus coraz głębiej sięgał w śmierć. „Wyciągał człowieka z coraz większych czeluści – na początku ledwo umarłego, potem takiego, którego nieśli na cmentarz, aż wreszcie Łazarza, który już cuchnął” – mówił, wskazując na ewangeliczne opisy. Każde z tych wskrzeszeń staje się obrazem naszej duchowej kondycji.

„Większość z nas tutaj jest trochę jak córka Jaira – masz takie rzeczy, że ledwo co żyją albo wręcz umarły. Jezus mówi: ‘Dziewczynko, mówię ci: wstań’ – jestem w stanie cię podnieść z każdej twojej małej śmierci” – mówił kaznodzieja.

Ci, którzy – jak młodzieniec z Nain – „żyją jeszcze, ale wszystko się w nich skończyło”, słyszą to samo wezwanie. A ci, którzy czują się jak Łazarz, „przesiąknięci złem, grzechem, nieszczęściem”, mają prawo usłyszeć potężne wołanie Jezusa: „Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!”.

Jezus, który zamienia się z tobą miejscami

Najgłębszym momentem katechezy o. Szustaka było ukazanie, że Jezus nie tylko wskrzesił Łazarza – On się z nim zamienił miejscami. „To nie jest tak, że Bóg mówi z góry: ‘Dobra, przywrócę ci życie’. On chce zejść tam, gdzie leżysz w grobie i mówi: ‘Wyłaź, ja się tam położę’” – tłumaczył o. Szustak.

„Jeśli masz w sobie jakąś śmierć, jeśli coś w tobie boli, umiera, poproś Jezusa o prostą rzecz: ‘Panie Jezu, zamień się ze mną miejscami’. To nie jest bezczelne. On dokładnie na to czeka” – zakończył dominikanin, zachęcając młodych pielgrzymów do takiej wieczornej modlitwy.

Sakramenty: śmierć i zmartwychwstanie

Duszpasterz Lednicy, autor kanału „Strefa Wodza”, o. Tomasz Nowak OP nawiązał do sakramentu chrztu jako duchowego fundamentu życia. „Większość z nas została ochrzczona jako dzieci. Nieświadomi. Ale chrzest to zanurzenie w śmierć, żeby potem otrzymać nowe życie” – wyjaśniał.

Jak podkreślił, każdy sakrament – czy to Eucharystia, spowiedź, bierzmowanie, małżeństwo, czy kapłaństwo – jest duchowym przejściem przez śmierć do życia. „To nie jest tylko symbol. Za każdym razem Duch Święty działa tak, że coś w nas umiera, żeby mogło się narodzić coś nowego” – mówił duszpasterz Lednicy.

Jak przyznał, czasem są sytuacje, szczególnie w późniejszych sakramentach, jak małżeeńśtwo czy kapłaństwo, w których jesteśmy jak Łazarz – umarli, dwa piętra pod ziemią. I Jezus musi zawołać donośnym głosem. „to jest co jest dużo trudniejsze, że Jezus musi wołać musi krzyczeć: ‘jesteś w grobie – nie dziw się, a jednocześnie mam moc cię stamtąd wydobyć’” – zaznaczał o. Tomasz Nowak.

Obaj dominikanie pokazali, że chrześcijaństwo nie jest religią łatwego pocieszenia. To droga przez śmierć – duchową, wewnętrzną, często bolesną – ku życiu w Chrystusie.

Polski Dom w Rzymie

Casa Polonia to przestrzeń spotkania młodych Polaków w ramach Jubileuszu Młodzieży w Rzymie, zlokalizowana w Instytucie Salezjańskim przy Via Tiburtina. Do piątku włączenie gromadzi tysiące pielgrzymów na modlitwie, koncertach, katechezach i wspólnym świętowaniu wiary.

źródło: Vatican News / Karol Domoros

fot. Vatican News

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności.