We wtorek, 12 sierpnia 2025 r., Kalwaria Pacławska ponownie stała się miejscem modlitwy, radości i spotkania z Bogiem. Do Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej Kalwaryjskiej licznie przybyły piesze pielgrzymki z różnych stron Archidiecezji Przemyskiej i spoza jej granic.
Wielki Odpust Kalwaryjski, związany z uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, należy do największych wydarzeń odpustowych w naszej Archidiecezji. Tradycyjnie trwa on od 11 do 15 sierpnia, gromadząc wiernych pragnących zawierzyć swoje życie Matce Bożej i uczestniczyć w bogatym programie modlitewnym.
Drugi dzień odpustu, kiedy do Kalwarii docierają pielgrzymki piesze, jest szczególnym momentem wspólnego uwielbienia Boga i wdzięczności za dar pielgrzymowania. To czas modlitwy i zadumy u stóp Maryi, a także braterskiego spotkania z franciszkańską wspólnotą, która od wieków troszczy się o to wyjątkowe miejsce.
Swoimi motywacjami i intencjami pątnicy podzielili się w rozmowach w drodze z red. ks. Szymonem:
fot. ks. Szymon Kot / Radio FARA
STUDIO KALWARYJSKIE
O duchowym znaczeniu tego miejsca i tegorocznych obchodach Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego opowiedział w studiu kalwaryjskim o. Stanisław Glista, franciszkanin konwentualny, kaznodzieja odpustowy.
W rozmowie przypomniał o wyjątkowych obrzędach poprzedzających odpust, m.in. procesyjnym przeniesieniu figury Matki Bożej Zaśniętej z grobu nad rzeką Wiar do Domku Matki Bożej, a następnie do bazyliki. Wskazał również na rolę tzw. asyst kalwaryjskich z Przemyśla i Jarosławia – młodych ludzi czuwających przy figurze i towarzyszących wiernym w nabożeństwach.
Ojciec Stanisław podkreślił teologiczną wymowę czczonego w sanktuarium obrazu Matki Bożej Słuchającej z Kamieńca Podolskiego. Maryja, ukazana z odsłoniętym uchem, uczy nas słuchania Boga i bliźnich, a jednocześnie przekazuje wszystkie nasze troski swojemu Synowi. Wizerunek ten, namalowany w XVIII wieku, ma szczególną cechę – spojrzenie Maryi i Jezusa zawsze podąża za pielgrzymem, gdziekolwiek się on znajdzie.
Kaznodzieja odpustowy zapraszał, by w Kalwarii wejść w rytm liturgii, znaleźć czas na ciszę, modlitwę i sakramenty. Maryja gromadzi nas jak Matka w domu, aby odbudować w nas nadzieję i umocnić naszą wiarę – mówił o. Glista.
Podczas trwającego Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego na Wzgórzu Kalwaryjskim w studiu Radia FARA gościliśmy także o. Aleksandra Paprzyckiego OFMConv, przedstawiciela Kalwaryjskiego Ośrodka Pomocy im. Sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca.
Ojciec Aleksander podkreślił, że postać o. Wenantego – cichego i skromnego franciszkanina, mistrza nowicjatu, zmarłego w opinii świętości w 1921 roku – znana jest dziś na całym świecie. Wierni przybywają do Kalwarii nie tylko dla Matki Bożej Kalwaryjskiej, ale także, by modlić się przy jego grobie, szczególnie w sprawach finansowych i rodzinnych. Codziennie docierają świadectwa wyproszonych łask.
Kalwaryjski Ośrodek Pomocy, którego patronem jest o. Wenanty, działa w duchu jego posługi – pomagając bezinteresownie osobom w kryzysach: finansowych, relacyjnych, zdrowotnych i duchowych. W czasie odpustu przed kaplicą św. Rafała działa namiot terapeutyczny, w którym dyżurują specjaliści: psycholodzy, terapeuci uzależnień, prawnicy świeccy i kościelni, mediatorzy rodzinni, pedagodzy oraz duchowni.
Ojciec Aleksander zaznaczył, że rozwój ośrodka i powstający budynek to także „ciche cuda” o. Wenantego – bez dużych dotacji, dzięki ofiarności i pracy wielu osób. W czasie odpustu można wesprzeć to dzieło m.in. przez zakup kawy, herbaty czy rękodzieła, z których dochód przeznaczany jest na budowę i działalność ośrodka.
W rozmowie z Radiem FARA gwardian i kustosz sanktuarium, o. Marian Gołąb OFMConv, podkreślił, że to wyjątkowy moment w roku, do którego bracia franciszkanie przygotowują się przez wiele miesięcy – zarówno duchowo, jak i organizacyjnie.
W centrum pielgrzymowania znajdują się Dróżki Męki Pańskiej, cudowny obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej oraz grób sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca, do którego od lat przybywają rzesze wiernych. Program odpustu obfituje w nabożeństwa i Eucharystie pod przewodnictwem zaproszonych biskupów, m.in. bp. Edwarda Kawy, abp. Adama Szala oraz abp. Wacława Depo.
Nowością tegorocznego odpustu jest plenerowa Droga Krzyżowa przy Kaplicy św. Anny, przygotowana szczególnie z myślą o osobach starszych i chorych, wraz z całodzienną adoracją Najświętszego Sakramentu.
Kalwaria czeka na pielgrzymów, a nade wszystko czeka tutaj Matka Boża Kalwaryjska – przypomina o. Marian Gołąb, zapraszając wszystkich do udziału w tym szczególnym czasie łaski.
Przez cały dzień ojcowie franciszkanie witali grupy pielgrzymów, które przybywały do Kalwarii Pacławskiej, by pokłonić się Matce Bożej.
fot. Magdalena Hagel / Radio FARA
MSZA ŚWIĘTA WIECZORNA
Mszy Świętej przewodniczył i homilię wygłosił bp Edward Kawa, franciszkanin posługujący na Ukrainie. Dotarł do Kalwarii Pacławskiej w pieszej pielgrzymce wraz z grupą pątników z Archidiecezji Lwowskiej.
Kaznodzieja odwołał się do biblijnego opisu nawiedzenia św. Elżbiety, zwracając uwagę na trzykrotne „pozdrowienie” Maryi, jako obraz owoców chrześcijańskiego życia:
- dzielenie się radością wiary – tak jak Maryja, która przyniosła Elżbiecie dobrą nowinę,
- przekazywanie życia Bożego innym – obecność chrześcijanina powinna wnosić pokój i nadzieję,
- dawanie świadectwa – żywa wiara, która pociąga innych do Boga.
Biskup ostrzegł przed kryzysem słuchania Słowa Bożego, który prowadzi do ulegania presji mediów, ideologii i politycznych sporów. Brakuje wartości chrześcijańskich, ludzie zapomnieli o Bożych przykazaniach – mówił, apelując o codzienne karmienie się Ewangelią.
Dziś świat potrzebuje nowego tchnienia, radykalnego nawrócenia. Brakuje wartości chrześcijańskich, a człowiek współczesny przeżywa kryzys słuchania Słowa Bożego – mówił kaznodzieja, zachęcając do odnowienia więzi z Ewangelią i codziennego karmienia się Bożym słowem.

NABOŻEŃSTWO MARYJNE
Na placu przed bazyliką odbyło się wieczorne Nabożeństwo Maryjne, podczas którego wierni mogli wsłuchać się w modlitewny śpiew Akatystu ku czci Bogurodzicy w wykonaniu Sanockiego Chóru Kameralnego. Uroczysty charakter modlitwy podkreślała atmosfera skupienia i blask świec trzymanych w dłoniach uczestników.
Po zakończeniu śpiewu wyruszyła procesja z figurą Matki Bożej Zaśniętej, niesioną wśród modlitwy i śpiewu pieśni maryjnych. Przy zapalonych świecach, w świetle sierpniowego wieczoru, wierni otaczali Maryję czcią i wdzięcznością, powierzając Jej swoje intencje i potrzeby całego Kościoła.
























































































































