Uroczysta suma odpustowa pod przewodnictwem bpa Edwarda Kawy, zakończyła trzydniowe obchody odpustu ku czci Wniebowzięcia NMP w Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Jarosławiu.
Od 13 do 15 sierpnia 2025 r. w bazylice Ojców Dominikanów w Jarosławiu gromadzili się wierni, aby poprzez modlitwę przygotowywać się do przeżywania uroczystości Wniebowzięcia NMP.
Finałem tego czasu była uroczysta Msza Święta przy ołtarzu polowym, której przewodniczył i homilię wygłosił bp Edward Kawa, nowy ordynariusz diecezji kamieniecko-podolskiej w Ukrainie.
Biskup na początku homilii zwrócił uwagę, że uroczystość Wniebowzięcia Maryi ukazuje nam cel ludzkiego życia – niebo. Procesja z figurą Matki Bożej nie jest folklorem ani bałwochwalstwem, lecz znakiem, że chcemy, aby Maryja była obecna w naszym życiu i prowadziła nas ku wieczności.
Kościół czci Maryję poprzez cztery dogmaty, a najmłodszy – o Jej wniebowzięciu – przypomina, że Maryja jest już w niebie, ale bliska każdemu z nas, oręduje i uczy drogi do Boga.
Biskup wskazał na Ewangelię o nawiedzeniu Elżbiety: Maryja idzie z pośpiechem, co uczy nas, że w życiu duchowym nie można odkładać działania. Jej droga w górzysty, niebezpieczny teren jest obrazem naszego życia – pełnego trudności, pokus i zagrożeń duchowych. Maryja jednak przychodzi właśnie tam, aby nam towarzyszyć, aby depczeć głowę szatana i pomagać zwyciężać.
Kaznodzieja podkreślił, że współczesny człowiek łatwo ulega neopoganizmowi i duchowemu zniewoleniu – zamiast znaków wiary nosimy często symbole obce chrześcijaństwu. Dlatego Maryja jest nam bardzo potrzebna, aby broniła nas przed złym i prowadziła ku świętości.
Na przykładzie Elżbiety – kobiety czującej się odrzuconą i bezpłodną – biskup pokazał, że Maryja przynosi pocieszenie i uzdrowienie. Jej obecność przemienia życie, wnosi radość i modlitwę uwielbienia: „Wielbi dusza moja Pana”. Tak samo Maryja chce nawiedzić każdego z nas, nasze rodziny i trudności codzienności.
Bp Kawa zwrócił uwagę, że człowiek z natury pragnie świętować – ale prawdziwą radością jest nie zabawa, lecz uwielbienie Boga, które daje głębsze szczęście. Maryja uczy nas takiego świętowania.
Na zakończenie biskup przypomniał, że naszym celem nie jest życie wygodne i ziemskie, lecz niebo. Maryja, wzięta do nieba, wskazuje nam drogę i zaprasza, byśmy nie zmarnowali tego dnia łaski, w którym Ona przychodzi, by nas pozdrowić i uzdrowić.

Fot.: Dominikanie Jarosław






