W niedzielę, 17 sierpnia 2025 r., w Sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku odbyło się kolejne spotkanie modlitewne prowadzone przez Wspólnotę Miłości Miłosiernej, połączone z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie wewnętrzne. Mszy Świętej przewodniczył ks. Maciej Skrzypski, a homilię wygłosił ks. Marek Wasąg.
Podczas homilii ks. Marek zwrócił uwagę na jedno krótkie, a zarazem niezwykle mocne słowo Jezusa z Ewangelii – „Pragnę”. Jak podkreślał, Chrystus nie tylko ogłosił, że przyszedł rzucić ogień na ziemię, ale z ogromną tęsknotą i pasją wyraził pragnienie, aby ten ogień naprawdę zapłonął.
Kaznodzieja przywołał obraz Golgoty, gdzie Jezus umierając na krzyżu wypowiada te same słowa – „Pragnę”. Nie chodziło tylko o pragnienie fizyczne, ale o wołanie o zbawienie dla wszystkich ludzi. Jezus chce, aby Kościół był ogniskiem miłości, życzliwości i dobroci, aby chrześcijanie byli płonącymi świadkami Jego Ducha – mówił ks. Wasąg.
W homilii nie zabrakło odniesień do proroka Jeremiasza, Jana Chrzciciela czy św. Franciszka z Asyżu – ludzi „ognia”, którzy bezkompromisowo głosili Boże słowo, często spotykając się z prześladowaniami. Kaznodzieja przywołał także postać Matki Teresy z Kalkuty i współczesnych świadków wiary, którzy „płonąc” Duchem Świętym, potrafią zmieniać świat wokół siebie.
Świat dzisiaj rozpaczliwie potrzebuje zapalonych chrześcijan. Kopcące chrześcijaństwo nikomu nie jest potrzebne. Jezus pragnie, abyśmy byli jak iskry rozproszone po ściernisku – apelował kaznodzieja.
Na zakończenie wskazał, że źródłem tego ognia jest Eucharystia. Ten ogień będziemy za chwilę jeść i pić. Chrystus, który spalił się z miłości na Golgocie, spala się w każdej Mszy świętej, aby nas rozpalić swoim Duchem – przypomniał.
Ks. Wasąg zachęcił wiernych, by w rodzinach tworzyć małe „ogniska modlitwy” – proste spotkania przy Jezusie i Maryi, które potrafią przemieniać klimat domu i wzmacniać więzi.

