W niedzielę, 9 listopada 2025 r., w kościele Sióstr Karmelitanek Bosych w Przemyślu rozpoczęło się świętowanie Roku Jubileuszowego związanego ze 125. rocznicą oddania do użytku kościoła i klasztoru przy ulicy Tatarskiej. Dziękczynnej Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił abp Adam Szal.
Arcybiskup oparł swoją homilię na słowach Jezusa: „Dom mój ma być domem modlitwy”, ukazując świątynię jako miejsce Bożej obecności, źródło łaski i przestrzeń spotkania człowieka z Bogiem.
Kaznodzieja rozpoczął od przypomnienia, że 9 listopada Kościół obchodzi święto poświęcenia Bazyliki św. Jana na Lateranie — „matki i głowy wszystkich kościołów miasta i świata”. Odwołał się do historii tej świątyni, sięgającej czasów cesarza Konstantyna Wielkiego, a także do jej teologicznego tytułu: Bazylika Najświętszego Zbawiciela. Arcybiskup przypomniał, że Lateran jest katedrą papieża i miejscem, w którym przez wieki koncentrowało się życie Kościoła, odbywały się synody i sobory.
Arcybiskup Szal nawiązał do proroctwa Ezechiela, który widział wodę wypływającą ze świątyni, niosącą życie i uzdrowienie. Porównał tę wizję do Kościoła, który — zakorzeniony w łasce Bożej — rodzi owoce życia duchowego i świętości. Powiedział: „To obraz Kościoła, który jest drzewem zielonym, odpowiednio związanym z tą wodą życia; daje życie, uzdrawia, przynosi owoce”.
Wskazał, że każda świątynia — czy to Lateran, czy karmelitański kościół w Przemyślu — jest miejscem, z którego wypływają łaski sakramentów: Eucharystii, chrztu, słowa Bożego. Ale równocześnie wezwał, by każdy człowiek stawał się „żywą świątynią Boga”, w której trwa Jego obecność.
W dalszej części kazania arcybiskup podkreślił, że troska o materialny kościół powinna iść w parze z troską o duchowe wnętrze człowieka. Odwołał się do słów św. Cezarego z Arles: „Jeżeli chcemy zadbać o piękność świątyni, to najpierw musimy dbać o świątynię naszego serca”.
W tym kontekście przypomniał słowa św. Pawła Apostoła, który ostrzega przed niszczeniem świątyni Boga, czyli ludzkiego serca. Zaznaczył, że Chrystus sam stał się świątynią, zburzoną przez śmierć i odbudowaną w zmartwychwstaniu — a my przez chrzest i sakramenty uczestniczymy w tym odrodzeniu.
Arcybiskup przypomniał dzieje sióstr karmelitanek w Przemyślu: od ich przybycia w 1884 roku, przez lata życia w skromnych warunkach, aż po budowę kościoła i klasztoru zakończoną w 1899 roku. Wspomniał też, że świątynię poświęcił św. Józef Sebastian Pelczar — ówczesny biskup przemyski.
Na końcu abp Szal skierował wezwanie Chrystusa: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście”. Zachęcił, by to zaproszenie było sercem życia wspólnoty karmelitańskiej i wszystkich wiernych: by przychodzili do Bożego Serca, które „bije tutaj miłością”.
Kaznodzieja zakończył homilię modlitwą o Boże błogosławieństwo dla wspólnoty i przypomnieniem, że świątynia — zarówno murowana, jak i duchowa — jest miejscem, w którym Bóg pragnie pozostać z człowiekiem na zawsze.
Zdjęcia: Archiwum Sióstr Karmelitanek w Przemyślu
