Nocą z 9 na 10 lutego 1940 r. rozpoczęła się największa w historii deportacja Polaków na Sybir. W tym roku przypada 86. rocznica tego dramatycznego wydarzenia.
– Cały ból Polaków rozpoczął się na podstawie paktu Ribbentrop-Mołotow – mówił na antenie Radia FARA Marian Boczar, wiceprezes Oddziału Związku Sybiraków w Przemyślu. – Później, już niedaleko, bo 5 grudnia na wniosek ministra Berii, Rada Komisarzy Ludowych Związku Sowieckiego wydała uchwałę, która zezwalała na deportację Polaków z kresów wschodnich i z części zajętych przez Sowietów. Pierwsza masowa deportacja przypadła w nocy z 9 na 10 lutego. Co znamienne dla nas tutaj, mieszkańców Przemyśla, że właśnie ze stacji Przemyśl Bakończyce wyruszały transporty zesłańców. Jak się szacuje według danych Związku Sybiraków, w pierwszej masowej deportacji było zesłanych od 220 do 240 tys. osób. W tym można przyjąć, że było około 10 tys. mieszkańców Przemyśla i powiatu przemyskiego.
Jak podkreślił nasz gość, losy tych, którym udało się przeżyć były różne. Część wyruszyła z armią gen. Andersa, część z armią Teodora Kościuszki. Ci, którzy zostali, kiedy było to możliwe udawali się do miejsc, w których byłoby łatwiej przetrwać do czasu, kiedy mogli powrócić do Polski. – Po przekroczeniu polskiej granicy, tu już mówimy o 1946 r., przeważnie każdy wracał do swojego miejsca zamieszkania. Przytoczę, tak żeby to zobrazować, wieś Bachów w gminie Krzywcza. W momencie deportacji w lutym 1940 r. wszystkie zabudowania zostały zniszczone, więc ci, którzy powrócili, musieli na nowo budować domy, na nowo się odnajdywać, żeby mieszkać, a do tego niestety, ale musieli się liczyć z tym, że grasowały bandy UPA, które na Polakach wymuszały oddawanie żywności, choć sami niewiele tego mieli.
Obecnie, zawsze 10 lutego obchodzona jest rocznica pierwszej deportacji, powiązana z akcją pn. Zapal znicz wywiezionym.
– Chcemy, żeby ten znicz przypomniał o tym, że 1 mln 750 tys. obywateli polskich doznało cierpienia ze strony okupanta sowieckiego – podkreślał Marian Boczar. – Dla wszystkich Sybiraków stawiamy ten znicz pamięci, by przypomnieć o tym 10 lutego, o tej najgorszej deportacji, że właśnie dzisiaj warto o tym pamiętać.
Jak w poprzednich latach, także w tym roku w Przemyślu zorganizowano uroczystości rocznicowe. To Msza Święta w kościele pw. Świętej Trójcy o g. 15, a po niej przejście przed pomnik Zesłańcom Sybiru i Ofiarom Katynia, gdzie zostanie oddany hołd wywiezionym.
Rozmowa nt. historii deportowanych na sybir Polaków została wyemitowana w audycji „W rytmie wydarzeń”, we wtorek – 10 lutego 2026 r.
