W Sieniawie odsłonięto tablicę upamiętniającą Wiktorię i Mateusza Stawarskich, zamordowanych przez Niemców za pomoc żydowskiej rodzinie Singerów. Uroczystość odbyła się w ramach programu „Zawołani po imieniu”.
Główne uroczystości odbyły się we wtorek 24 marca 2026 r. Obchody rozpoczęła Msza Święta w kościele Wniebowzięcia NMP. Odsłonięto również pamiątkową tablice przed miejscową szkołą podstawową. Honorowym Gościem wydarzenia była Krystyna Wanda Grzęda (z d. Stawarska), córka Upamiętnianych.
W najśmielszych myślach nie spodziewałam się tak godnego upamiętnienia heroicznego czynu moich rodziców, dzisiaj tutaj w Sieniawie, w Narodowym Dniu Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Ten kamień usytuowany na terenie getta, miejsca męczeństwa społeczności żydowskiej, jest dla mnie osobiście nieoczekiwanym darem losu – mówiła córka zamordowanych.
W 1942 r. rodzina Stawarskich zdecydowała się przyjąć pod swój dach pięcioosobową rodzinę Singerów. Mateusz Stawarski przygotował w domu specjalną kryjówkę za podwójną ścianą, do której wejście znajdowało się na strychu. Ukrywanie Singerów zakończyło się na przełomie 1942 i 1943 r. śmiercią obu rodzin. Po opuszczeniu kryjówki Singerowie zostali schwytani i rozstrzelani. Wkrótce potem niemiecka żandarmeria aresztowała Mateusza Stawarskiego, a następnie jego żonę Wiktorię, która próbowała go ratować. Mateusz został rozstrzelany w lesie Głażyna w grudniu 1942 r. Wiktoria, po półrocznym śledztwie, otrzymała wyrok śmierci, który wykonano w lipcu 1943 r. w Rzeszowie.





























