W niedzielę, 2 sierpnia 2026 r., w Sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku odbyła się uroczystość poświęcona pamięci śp. ks. Franciszka Rząsy, pierwszego wikariusza miejscowej parafii. Eucharystii przewodniczył metropolita przemyski abp Adam Szal, który wygłosił homilię, a po jej zakończeniu poświęcił tablicę pamiątkową upamiętniającą kapłana.
W uroczystości uczestniczyli licznie zgromadzeni kapłani, przedstawiciele rodziny śp. ks. Franciszka Rząsy oraz osoby związane z dziełami, które powstały z jego inicjatywy. Do Polańczyka przybyli m.in. dawni studenci Akademii Rolniczej w Zalesiu, członkowie Ruchu Apostolstwa Młodzieży (RAM), Łańcucha Apostolskiej Miłości (ŁAM), przedstawiciele Fundacji Pomocy Młodzieży im. św. Jana Pawła II „Wzrastanie”, wspólnot wdów i dziewic konsekrowanych, uczestnicy pieszych pielgrzymek na Jasną Górę oraz przyjaciele kapłana z Rzeszowa, Przemyśla, Brzozowa, Sośnicy, Myczkowa, Jarosławia, Hermanowic i Leska. Nie zabrakło również parafian oraz licznie przebywających w Polańczyku turystów.
W homilii abp Adam Szal nawiązał do słów Psalmu responsoryjnego: „Otwierasz rękę swoją i karmisz nas do syta”, podkreślając, że to Bóg jest Tym, który zaspokaja najgłębsze pragnienia ludzkiego serca oraz uczy człowieka dzielenia się z innymi.
– Tak postępowało wielu świętych i błogosławionych. Tak czynił również śp. ks. Franciszek Rząsa, który swoje kapłaństwo rozpoczynał właśnie tutaj, w Polańczyku, u Matki Bożej Pięknej Miłości. Później, posługując w różnych miejscach Polski, dostrzegał głód ludzkich serc – szczególnie dzieci i młodzieży – dlatego tworzył dla nich miejsca formacji, rekolekcji i wakacji z Panem Bogiem – mówił metropolita przemyski.
Arcybiskup przypomniał, że śp. ks. Franciszek Rząsa był cenionym rekolekcjonistą i kaznodzieją, gorliwie sprawował sakramenty święte oraz podejmował liczne inicjatywy duszpasterskie i charytatywne. Budował świątynie, troszczył się o domy rekolekcyjne oraz ośrodki dla osób potrzebujących pomocy, pragnąc prowadzić ludzi do Chrystusa i ukazywać sens życia.
– Był mistrzem w tworzeniu i prowadzeniu wspólnot duszpasterskich. Ich katalog jest bardzo bogaty i pokazuje ogrom jego zaangażowania w służbę Kościołowi oraz drugiemu człowiekowi – podkreślił abp Szal.
Metropolita zachęcił także uczestników uroczystości do poznania działalności zmarłego kapłana poprzez przygotowany materiał filmowy, przypominający jego zaangażowanie w rozwój Ruchu Apostolstwa Młodzieży, Łańcucha Apostolskiej Miłości, Fundacji „Wzrastanie”, a także liczne dzieła pomocy społecznej, w tym hospicja i schroniska dla osób bezdomnych. Wspomniał również jego wkład w organizację pieszych pielgrzymek na Jasną Górę – najpierw rzeszowskiej, a następnie przemyskiej.
– Ks. Franciszek chciał pokazać, że człowiek potrzebuje zarówno pomocy materialnej, jak i duchowej. Uczył, że wszyscy jesteśmy pielgrzymami zmierzającymi do domu Ojca i że najpełniej odnajdujemy sens życia w Bogu – zaznaczył kaznodzieja.
Na zakończenie homilii arcybiskup zwrócił uwagę, że poświęcona tablica pamiątkowa nie jest jedynie wspomnieniem zasłużonego kapłana, ale również zaproszeniem do naśladowania jego postawy.
– Dzisiaj upamiętniamy jego imię poprzez tablicę umieszczoną w tej pięknej świątyni. Pomyślmy jednak o nas samych. Ten, który zaspokaja głód naszych serc, oczekuje, abyśmy byli przedłużeniem Jego rąk, Jego serca i Jego ust. Mamy ukazywać drugiemu człowiekowi, że w Bogu jest nasza nadzieja i że tylko w Nim możemy odnaleźć spełnienie naszych najgłębszych pragnień – zakończył metropolita przemyski.
Po Mszy Świętej abp Adam Szal poświęcił tablicę pamiątkową dedykowaną śp. ks. Franciszkowi Rząsie. Stała się ona trwałym znakiem wdzięczności za jego kapłańską posługę, troskę o młodzież, działalność charytatywną oraz wkład w rozwój licznych dzieł duszpasterskich, które do dziś przynoszą owoce w Archidiecezji Przemyskiej i poza jej granicami.






