KALWARIA PACŁAWSKA: Nuncjusz Apostolski w Polsce przewodniczył Mszy Świętej ku czci MB Kalwaryjskiej

W czwartek, 13 sierpnia 2026 r., w liturgiczną Uroczystość Matki Bożej Kalwaryjskiej, uroczystej Mszy Świętej o godz. 18.00, sprawowanej na galerii, przewodniczył i homilię wygłosił ks. abp Antonio Guido Filipazzi, Nuncjusz Apostolski w Polsce. W Eucharystii uczestniczyli również abp Adam Szal, metropolita przemyski, bp Stanisław Jamrozek oraz licznie zgromadzeni kapłani diecezjalni i zakonni, posługujący pielgrzymom podczas wielkiego odpustu w Kalwarii Pacławskiej.

W homilii abp Antonio Guido Filipazzi, Nuncjusz Apostolski w Polsce, podkreślił, że uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przypomina o celu ludzkiego życia, którym jest droga ku Bogu. Maryja, nazywana Arką Nowego Przymierza, całym swoim życiem słuchała Słowa Bożego, wierzyła mu i wprowadzała je w czyn. Jej ziemska pielgrzymka wiary – od Nazaretu po Wieczernik – stała się wzorem dla każdego chrześcijanina.

Nuncjusz zwrócił uwagę, że pielgrzymowanie do Kalwarii Pacławskiej powinno być nie tylko drogą pokonaną pieszo, ale przede wszystkim pielgrzymką serca. Prawdziwy pielgrzym nie powinien wracać do domu takim samym człowiekiem, jakim wyruszył. Sanktuarium ma być miejscem nawrócenia, pojednania i umocnienia wiary.

Przywołując obraz Matki Bożej Słuchającej, kaznodzieja wskazał na Maryję jako Tę, która nieustannie słucha naszych modlitw i przedstawia je swojemu Synowi. Przypomniał również, że przychodzący do Kalwarii niosą ze sobą różne cierpienia, troski, lęki i doświadczenia związane z chorobą, samotnością czy wojną. Maryja nie obiecuje życia bez krzyża, ale prowadzi do Chrystusa, w którym żaden krzyż nie jest ostatnim słowem – ostatnie słowo zawsze należy do Boga.

Abp Filipazzi zachęcił, aby nadzieję płynącą z tajemnicy Wniebowzięcia zabrać ze sobą do codziennego życia. Maryja uczy zaufania Bogu i przypomina, że każdy krok na drodze miłości przybliża nas do domu Ojca. Na zakończenie wezwał do modlitwy za rodziny, młodzież, osoby starsze, pielgrzymów, Kościół w Polsce i na całym świecie oraz o dar prawdziwego pokoju dla narodów dotkniętych wojną i przemocą.

Przed końcowym błogosławieństwem ks. abp Adam Szal podziękował nuncjuszowi apostolskiemu za obecność w Kalwarii Pacławskiej i skierowane do pielgrzymów słowo. Nawiązując do otrzymanego przed laty klucza do klasztoru, podkreślił, że podobnie jak drzwi klasztoru, tak drzwi Archidiecezji Przemyskiej są zawsze otwarte dla nuncjusza – do kościołów, klasztorów, wspólnej modlitwy, spotkań i duszpasterskiej współpracy.

Metropolita przemyski wyraził nadzieję, że pierwsza wizyta nuncjusza na Kalwarii Pacławskiej nie będzie ostatnią. Zaprosił go do ponownych odwiedzin archidiecezji i udziału w spotkaniach z wiernymi.

Nuncjusz Apostolski podziękował abp. Adamowi Szalowi oraz Ojcu Gwardianowi za zaproszenie, gościnność i otwartość. Podkreślił, że jako przedstawiciel Ojca Świętego przemierza Polskę, aby być jego „oczami, uszami i ustami”, dlatego prosi wiernych o modlitwę za papieża i za siebie.

Podkreślił, że do wypełnienia tej odpowiedzialnej misji potrzebuje Bożej pomocy i opieki Matki Najświętszej. Dlatego poprosił wiernych, aby pamiętali o nim w swoich modlitwach, szczególnie wtedy, gdy modlą się za papieża.

Nuncjusz nawiązał również do przypadającego następnego dnia wspomnienia św. Maksymiliana Marii Kolbego. Przypomniał, że był on franciszkaninem i że miejsce, w którym odbywają się uroczystości, jest w szczególny sposób związane z jego osobą oraz z posługą ojca Wenantego.

Na zakończenie zachęcił do ufności Bogu. Zaznaczył, że człowiek jest słaby i często upada, ale może liczyć na wstawiennictwo Matki Bożej i świętych. Za ich przyczyną należy prosić Boga o potrzebne łaski, pomoc i błogosławieństwo.

Fot. Magdalena Hagel, Kinga Fiałkiewicz i ks. Szymon Kot