KROSNO: W zbiorowej mogile złożono trumienki 42 dzieci zmarłych przed urodzeniem

710 ciał dzieci zmarłych przed urodzeniem spoczywa w zbiorowym grobowcu na cmentarzu w Krośnie. Po raz 17. pogrzeb dzieci nienarodzonych odbył się tam w sobotę, 17 października 2026 r.

– Śmierć dziecka przed urodzeniem jest bolesnym i trudnym przeżyciem dla najbliższych – mówiła podczas uroczystości Beata Guzik, organizatorka pogrzebów dzieci utraconych w Krośnie. – Te dzieci, które są przed nami, z różnych względów nie zostały pochowane przez rodziców, więc my dzisiaj odprowadzimy je na miejsce wiecznego spoczynku, wypełniając uczynek miłosierdzia co do ciała: umarłych grzebać.

– Życie ludzkie jest święte od poczęcia aż do śmierci – podkreślała Beata Guzik. – Drodzy rodzice i bliscy, modlimy się dzisiaj za was i życzymy wam, aby ta uroczystość oraz akt powierzenia tych dzieci Panu Bogu zaowocowały w waszych sercach trwałym pokojem, abyście myśleli o waszych dzieciach ze spokojem, bo nadal są waszymi dziećmi, a wy jesteście ich rodzicami. Pamiętajcie o nich w modlitwie, kochajcie je, sami bądźcie pogodni i radośni, bo wasze dzieci są szczęśliwe.

Mszy Świętej z okazji pogrzebu dzieci nienarodzonych, sprawowanej w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krośnie, przewodniczył bp Stanisław Jamrozek, biskup pomocniczy Archidiecezji Przemyskiej, a homilię wygłosił ks. Witold Burda, dyrektor Wydziału ds. Kanonizacyjnych Kurii Metropolitalnej w Przemyślu.

Kaznodzieja podkreślił, że pochylając się nad tajemnicą ludzkiego życia i śmierci, nadziei i pociechy szukamy Słowie Bożym. Jako przykład cierpienia matki, która traci swoje dziecko, ks. Burda wskazał Maryję, która stała pod Krzyżem Chrystusa.

– Doświadczyła bólu śmierci swojego dziecka – mówił kapłan. – Postawa Maryi, jej obecność pod Krzyżem zaprasza nas wszystkich do przyjęcia pięknej postawy bycia blisko was, drodzy rodzice.

Jak mówił ks. Burda, ewangelicznym wyrazem tej obecności jest zawierzenie trosk i cierpienia właśnie Matce Bożej i Bogu. – Nasza obecność tutaj jest przede wszystkim modlitwą, czyli spotkanie z żywym, wszechmogącym i miłosiernym Bogiem, Panem życia i śmierci.

Kaznodzieja wskazał, że ta uroczystość prowadzi do nadziei, którą daje nam Chrystus przez swoją śmierć i zmartwychwstanie. Tą nadzieją jest wiara, że dzieci zmarłe przed urodzeniem są szczęśliwe w Niebie.

Ks. Burda, jako postulator procesu beatyfikacyjnego bł. Rodziny Ulmów, przywołał też postać błogosławionego dziecka, którego narodziny zaczęły się w momencie męczeńskiej śmierci jego matki – bł. Wiktorii.

– To dziecko, jak każde inne, chciało przyjść na świat – mówił kapłan. – Tu na ziemi nie powiedziało jednak żadnego słowa, ale dziś śpiewa chwałę Pana Boga i do was, kochani rodzice, którzy doświadczyliście bólu po stracie waszych dzieci, to błogosławione dziecko mówi, że wasze dzieci są już wraz z nim szczęśliwe w Bogu.

Na koniec Mszy Świętej bp Stanisław Jamrozek odczytał akt zawierzenia zmarłych dzieci Bożemu miłosierdziu, zapraszając do modlitwy w intencji rodziców po stracie.

Po modlitwie w świątyni, 42 trumienki ze szczątkami ciał dzieci zmarłych zostały złożone w grobowcu na cmentarzu w Krośnie.


Skrót z modlitwy w intencji dzieci nienarodzonych oraz ich rodziców i bliskich został wyemitowany w audycji „W rytmie wydarzeń”, we wtorek – 20 października 2026 r.