– Serce Pana Jezusa nas szuka i bądźmy wrażliwi na to poszukiwanie – powiedział abp Adam Szal podczas pierwszej Eucharystii sprawowanej w kościele filialnym pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Długiem-Porębach, na terenie parafii pw. św. Antoniego Padewskiego w Jedliczu (dekanat Krosno I). Metropolita przemyski poświęcił i wmurował kamień węgielny przywieziony specjalnie z Paray-le-Monial we Francji, miejsca związanego z objawieniami Najświętszego Serca Pana Jezusa.
– Dziś gromadzimy się po raz pierwszy dla oddania chwały Bogu i wejrzenia w Jego Boskie Serce, odnawiając swoją miłość oraz szukając pomocy i wsparcia do wytrwałej pracy wieńczącej budowy tej świątyni – zaznaczył we wstępie ks. Tadeusz Dec, proboszcz parafii w Jedliczu. – Nasza obecność możliwa jest dzięki poświęceniu wielu osób i instytucji – dodał, wyliczając niektórych darczyńców.
Ks. Dec nawiązał także do swojej ostatniej pielgrzymki do Francji. – W Paray-le-Monial modliłem się o Boże wsparcie dla tego dzieła, a w ostatnich tygodniach niemalże namacalnie tej Bożej interwencji doświadczałem. Dzisiaj, otrzymamy z tamtego sanktuarium kamień węgielny – podkreślił proboszcz. – Prosimy o dar Eucharystii upraszający dalsze Boże błogosławieństwo dla tej świątyni poświęconej Boskiemu Sercu i wszystkim, którzy o to miejsce zabiegają i zabiegać będą – dodał.
Abp Szala w progach powstającej świątyni powitali także wierni z Poręb i Długiego, wyrażając swoją radość i wzruszenie z pierwszej Eucharystii sprawowanej w tym miejscu. – Dzisiaj szczególnie mocno odczuwamy, że kościół to nie tylko mury, dach i okna. Kościół to przede wszystkim ludzie, ich wiara, modlitwa, ofiarność, wzajemna życzliwość i pragnienie wspólnego budowania wspólnoty – podkreślali parafianie zaznaczając, że wizyta metropolity przemyskiego jest dla nich ogromnym umocnieniem do dalszego wysiłku. Poprosili również o pasterskie błogosławieństwo dla całej wspólnoty, ofiarodawców i wykonawców, aby towarzyszyło im w dalszych pracach. Wyrazili przy tym nadzieję na przyszłe spotkanie w już w pełni ukończonym kościele. – Niech dzisiejsza Eucharystia będzie dla nas wszystkim źródłem nadziei, umocnienia i błogosławieństwa na dalszą drogę – dodali.
Z kolei abp Adam Szal w homilii nawiązał do historii kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa, przypominając postać św. Małgorzaty Marii Alacoque, która dokładnie 354 lata temu (6 listopada 1672 roku) złożyła śluby zakonne w klasztorze w Paray-le-Monial. Wspomniał o jej objawieniach i rozmowach z Chrystusem z lat 1673–1675. – W tym kościele nasz Zbawiciel objawił swe imię świętej Małgorzacie Marii – przypomniał napis z francuskiego sanktuarium metropolita przemyski, wskazując również na wizytę św. Jana Pawła II w tym miejscu w 1986 roku.
Kaznodzieja podkreślił, że to właśnie za sprawą św. Małgorzaty Marii Alacoque narodziła się praktyka pierwszych piątków miesiąca. Przypomniał, że polscy biskupi jako pierwsi w Kościele wystąpili z prośbą o ustanowienie święta Najświętszego Serca Pana Jezusa, co dla całego Kościoła uczynił ostatecznie papież Pius IX w 1856 roku. – Kto będzie praktykował pierwsze piątki miesiąca, będzie miał szczególne łaski. Szczególną łaską będzie to, że nie umrze w stanie grzechu ciężkiego – przypomniał obietnicę Chrystusa arcybiskup.
Jak zaznaczył kaznodzieja, głównym przesłaniem płynącym z objawień jest prawda o nieskończonej miłości Boga do każdego człowieka, nawet grzesznika. – Pan Bóg nas kocha! Pan Bóg kocha każdego człowieka! Także kocha tego, który ma grzechy – zaznaczył kaznodzieja. – Serce Pana Jezusa nas szuka i bądźmy wrażliwi na to poszukiwanie! – dodał.
Arcybiskup przywołując nauczanie św. Jana Pawła II, mówił o potrzebie budowania „cywilizacji miłości”. Wskazał na trzy kluczowe elementy tej postawy: adorację Najświętszego Sakramentu, komunię oraz zadośćuczynienie. – W tej „cywilizacji miłości” bardzo ważne jest to, abyśmy zajęli odpowiednią postawę, postawę adoracji Najświętszego Sakramentu – podkreślił hierarcha, zachęcając do modlitwy w ciszy. Mówiąc o komunii, zdefiniował ją jako zjednoczenie z Bogiem i ludźmi. – Zjednoczenie z Bogiem przez Eucharystię, ale z jednoczeniem z drugim człowiekiem przez miłość, która powinna być w naszych rodzinach, w środowisku kapłańskim, zakonnym, w życiu każdego z nas – dodał arcybiskup. Trzecim filarem jest zadośćuczynienie Sercu Jezusowemu za grzechy, bluźnierstwa i brak miłości na świecie. – Tak bardzo trudno jest przemienić samego siebie, bo brakuje nam zadośćuczynienia – dodał.
Na zakończenie metropolita przemyski odniósł się do roli samej świątyni – zarówno tej monumentalnej w Jedliczu, jak i skromnej, wciąż budującej się w Porębach-Długich. – Każda świątynia woła słowami Chrystusa: »Przyjdźcie do mnie wszyscy. Ja was pokrzepię« – podsumował kaznodzieja, wskazując, że wszelkie obowiązki i życiowe brzemię stają się radosne, gdy są podejmowane z miłością.
Wymownym znakiem była obecność w budowanym kościele obrazu Najświętszego Serca Pana Jezusa, który od 18 września 2023 roku do 1 marca 2025 roku peregrynował po wszystkich parafiach archidiecezji przemyskiej. Po zakończeniu peregrynacji obraz tymczasowo znajduje się w kościele parafialnym w Jedliczu, a docelowo ma znaleźć się już w ukończonym kościele filialnym w Długiem-Porębach.
Budowa kościoła filialnego dla mieszkańców Długiego i Poręb, należących do parafii pw. św. Antoniego Padewskiego w Jedliczu, rozpoczęła się w 2013 r. z inicjatywy ówczesnego metropolity przemyskiego abp. Józefa Michalika oraz proboszcza parafii w Jedliczu, śp. ks. Stanisława Turonia. Po kilku latach przygotowań, uzyskiwania zgód administracyjnych i zatwierdzania kolejnych projektów architektonicznych inwestycja weszła w fazę realizacji.
Początkowo przedsięwzięcie napotykało na trudności związane zarówno z brakiem jednomyślności mieszkańców, jak i ograniczonymi możliwościami finansowymi parafii. Mimo tych przeszkód, a także poważnych problemów zdrowotnych pierwszego proboszcza, w 2015 r. rozpoczęto właściwe prace budowlane. Do 2019 r. wykonano fundamenty, mury, część sklepień oraz stropy. Po zmianie proboszcza w sierpniu 2019 r. ks. Tadeusz Dec kontynuował dzieło poprzednika, wprowadzając – w porozumieniu z archidiecezją przemyską i architektem – zmiany projektowe mające ograniczyć koszty inwestycji. Zrezygnowano m.in. z wieży, zastępując ją frontonem zwieńczonym krzyżem.
W kolejnych latach zrealizowano następne etapy budowy. W 2021 r. rozpoczęto prace przy więźbie dachowej, zakończone na początku 2022 r. W 2023 r. ukończono pokrycie dachu blachą, a w 2024 r. wykonano instalację odgromową i rozpoczęto tynkowanie sufitów. Obecnie prowadzone są prace związane z instalacją elektryczną i nagłośnieniową oraz przygotowaniem kolejnych etapów wykończenia wnętrza świątyni.
Budowa kościoła jest finansowana przede wszystkim z ofiar parafian i darczyńców, wsparcia innych parafii oraz archidiecezji przemyskiej. Ważnym źródłem pozyskiwania środków są również organizowane przez parafię pikniki i zbiórki. W realizację przedsięwzięcia angażują się także lokalne przedsiębiorstwa oraz osoby prywatne, przekazujące pomoc materialną i rzeczową. Wraz z postępem prac stopniowo wzrasta zaangażowanie mieszkańców Długiego i Poręb w powstanie świątyni.
Kościół filialny ma służyć mieszkańcom obu miejscowości, umożliwiając im korzystanie z posługi duszpasterskiej bliżej miejsca zamieszkania. Jego budowa jest wieloletnim przedsięwzięciem wspólnoty parafialnej, realizowanym dzięki ofiarności darczyńców, zaangażowaniu duchownych i wiernych oraz konsekwentnym staraniom kolejnych proboszczów parafii w Jedliczu.
Budowę świątyni w Długiem-Porębach można wspierać przede wszystkim modlitwą, ale także ofiarą materialną wpłacaną na konto:
PARAFIA RZYMSKOKATOLICKA PW. ŚW. ANTONIEGO W JEDLICZU
30 8636 1028 2002 1400 1733 0002
Tytułem: „DAROWIZNA NA CELE KULTU RELIGIJNEGO – BUDOWA KOŚCIOŁA FILIALNEGO: DŁUGIE-PORĘBY”
– Wszystkim Darczyńcom składamy serdeczne podziękowania, a Pan Bóg niech wynagrodzi dar serca. Jednocześnie zapewniamy o modlitwie za Ofiarodawców w środowej nowennie do Matki Bożej Nieustającej Pomocy – czytamy na oficjalnej stronie internetowej parafii.
Tekst: Łukasz Sztolf
Zdjęcia: Parafia w Jedliczu












