KALWARIA PACŁAWSKA: Rozpoczęcie sezonu rowerowego

W niedzielę, 10 maja 2026 r., w Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej rozpoczęło się modlitewne otwarcie sezonu rowerowego.

Miłośnicy jednośladów spotkali się na Mszy Święta, sprawowanej na kalwaryjskiej galerii. Modlitwie przewodniczył o. Aleksander Paprzycki.

Podczas homilii zakonnik przekonywał, że miłość, którą pozostawił dla nas zmartwychwstały Chrystus, jest „niesamowitym darem”. – Nie jest to żaden banał teologiczny, nie jest to też żadne pobożne życzenie, ponieważ to ona, miłość, staje się warunkiem jedności, do której mamy dążyć. Zobaczmy, jak dzisiaj jesteśmy podzieleni przez świat na każdej płaszczyźnie. Jak często w domu potrafimy sobie ubliżać albo do siebie nie odzywać się, bo mamy inne poglądy na różne rzeczy. Chrystus i jego miłość jest zawsze tą, która spaja, która łączy, która pozwala patrzeć w jedną stronę. To ona zbawia, przebacza i bezgranicznie ufa. Jest zawsze skierowana na to, co najwspanialsze i najpiękniejsze w człowieku. I dobrze wiemy, szczególnie przyjeżdżając tutaj na Kalwarię, że wzór miłości otrzymaliśmy przede wszystkim w Jezusie Chrystusie, ale także w Jego Matce. Kto zatem uwierzy w Chrystusową miłość, kto ją przyjmie, ten zwycięży. Choćby musiał tak jak Pan Jezus przecierpieć krzyż, choćby musiał tak jak Matka Boża stać i uczestniczyć pod krzyżem.

Zakonnik podkreślał, że wyznacznikiem tej miłości, rozumianej przez Bożą logikę, jest dla nas dekalog. – Te wewnętrzne zasady miłości nie pozbawiają jej piękna, z niczego jej nie odzierają, w żaden sposób jej nie zniewalają czy pozbawiają wolności, lecz sprawiają, że ona w ogóle jest możliwa. Czynią, że ani ja się nie poranię, ani nie zranię drugiego człowieka. I stąd myślę, że można wywnioskować, wysnuć naturalną prawdę, że kochamy tylko wtedy, gdy zachowujemy Boże przykazanie. Wtedy moja miłość jest autentyczna i prawdziwa. Nie próbuję nikogo wykorzystać, nadużyć. Umiem dostrzec człowieka, który stoi obok, zejść z czubka swojego nosa.

Potrzebę zbioru Bożych zasad dla naszego życia, o. Paprzycki porównał do zasad, które prowadzą rowerzystów i wszystkich innych użytkowników dróg. – Wyobraźmy sobie jazdę rowerem, samochodem albo każdym innym pojazdem bez zasad ustalonych i zawartych w kodeksie ruchu drogowego. Już na pierwszym skrzyżowaniu będziemy mieli poważne problemy. Dlaczego? Ponieważ ten kodeks pomimo licznych nakazów i zakazów pomaga nam i gwarantuje co najmniej minimum bezpieczeństwa ruchu. Dla mnie samego, ale także dla wszystkich innych użytkowników dróg. To nie ja jestem najważniejszy, to nie tylko ja muszę dojechać do celu, to nie tylko mi ma się udać, ale ma to przebiec w sposób bezpieczny dla mnie, dla tych, którzy jadą ze mną, dla tych, których po drodze wyprzedzam czy wymijam. Mówię o tym, gdyż przykazania Boże to także specyficzny kodeks wypełniający funkcję ochronną, tak jak już powiedziałem, chroniącą mnie samego, bym sobie nie zrobił krzywdy, bym nie narobił głupot, ale tak, żebym nie zranił również drugiego człowieka.

Na zakończenie Eucharystii rowerzyści otrzymali wyjątkowe błogosławieństwo, a ich jednoślady zostały pokropione wodą święconą.


Skrót modlitwy rozpoczynającej sezon rowerowy w Kalwarii Pacławskiej został wyemitowany w audycji „W rytmie wydarzeń”, we wtorek – 12 maja 2026 r.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności.