ŚWIĘTONIOWA: Pogrzeb śp. ks. Leszka Doparta

W piątek, 8 maja 2026 r., w wieku 63 lat zmarł ks. Leszek Dopart, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Świętoniowej.

W poniedziałek, 11 maja 2026 r., Mszy Świętej pogrzebowej w intencji zmarłego kapłana w jego ostatniej parafii przewodniczył bp Krzysztof Chudzio.

Podczas wygłoszonej homilii, biskup pomocniczy Archidiecezji Przemyskiej przypomniał zgromadzonym w świątyni, że śmierć ciała, jest tylko momentem przejścia do życia wiecznego, jak ufamy w pełnej przyjaźni z Chrystusem.

Nie chcemy powiedzieć, że umarł, bo chrześcijanin umiera tylko raz na chrzcie świętym, kiedy umiera dla grzechu, a rodzi się do życia wiecznego. Właśnie to wieczne życie stało się teraz jego rzeczywistością, którą on już poznał, a my poznajemy jedynie przez wiarę, ale i z tym mamy też trudności, bo zazwyczaj mocniej przemawiają do nas wydarzenia, które widzimy – mówił bp Chudzio. – Patrzymy na trumnę, a za chwilę napiszemy na grobie, tu spoczywa ks. Leszek, proboszcz parafii Świętoniowa. Chociaż dobrze wiemy, że nie on, tylko jego doczesne szczątki, bo jego dusza jest już u Pana Boga. W obliczu tego, co jawi się nam jako śmierć, zwłaszcza bliskiej i lubianej osoby, nawet to zewnętrzne piękno jest jakby za mgłą, a dla najbliższych serce nie potrafi być jak z kamienia, dlatego smuci się, a nawet płacze. Smutek wywołany taką sytuacją bierze się z przerwania tych widzialnych więzi i codziennych spotkań. Zostaje w nas wrażenie ostatecznego rozstania i właśnie z tym ciężarem, ciężarem serca stajemy dziś przed Panem.

Odnosząc się do odczytanej na pogrzebie liturgii Słowa, ale też do życia śp. ks. Leszka Doparta, hierarcha zaprosił do refleksji nad tym, co było źródłem kapłańskiego życia zmarłego.

Ewangelia, której wysłuchaliśmy, podpowiada nam, że źródłem takiego życia jest bliska więź z Chrystusem – podkreślił bp Chudzio. – To właśnie to zjednoczenie z Chrystusem kierowało i kształtowało życie ks. Leszka. Tę więź z Chrystusem podtrzymywał przez sprawowanie Eucharystii niemal do końca, a kiedy już zdrowie nie pozwalało, to przyjmował Komunię Świętą podawaną przez księdza kapelana. Na co dzień więź ta podtrzymywana była przez rozważanie Słowa Bożego, odmawianie liturgii godzin, osobistą modlitwę i spowiedź. Wiara w Jezusa obejmuje także wiarę w życie wieczne i świętych obcowanie. Ci, którzy odeszli nie przestają żyć, są w rękach Boga i uczestniczą w pełni życia, które Bóg daje. A zatem chrześcijańskim miejscem pamięci, łączenia się i relacji ze zmarłymi jest przede wszystkim Eucharystia. Podczas Mszy Świętej bariery między czasem a wiecznością zostają niejako zerwane, a Kościół w niebie spotyka się z Kościołem na ziemi. W tej tajemniczej rzeczywistości, szczególnie realizuje się te słowa Pana Jezusa: „Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym”. Msza Święta nie jest tylko zbiorem modlitw i obrzędów przez które wyrażamy nasze oddanie Bogu. Jest łaską komunii z Chrystusem. Spożywanie Jego ciała i krwi, aby z Nim pozostać zjednoczonym, żyć dla Niego i dla Ojca, tworzyć Jego ciało, Kościół i wraz z Nim przejść do królestwa. Z tej samej perspektywy wiary brało się przywiązanie do Kościoła ks. Leszka i jego troska o powierzony lud Boży, także troska o parafię, o życie braterskie i wspólnotowe.

Biskup pomocniczy Archidiecezji Przemyskiej podkreślał, że każdy kapłan jest łącznikiem między człowiekiem a Bogiem.

Odejście kapłana do wieczności jest niepodobne do odejścia żadnej innej osoby. Odczuwamy je inaczej, bardziej głęboko głęboko. Żegnając go czujemy, że tracimy nie tylko człowieka, ale także jego wyjątkowy sposób objawiania Boga. Głos, który mówił o Panu Jezusie, ucichł. Ręce, które kiedyś błogosławiły, stały się bezsilne. A ponieważ kapłan działa „in persona Christi”, w osobie, w zastępstwie Chrystusa, jego odejście od nas jest w pewnym sensie jakąś stratą także w obszarze komunikacji z Panem Bogiem – mówił kaznodzieja i zaprosił do modlitwy w intencji zmarłego. – Najpiękniejszym darem, jaki możemy złożyć śp. ks. Leszkowi jest nasza modlitwa.

Na koniec Mszy Świętej pogrzebowej głos zaprali bliscy, przedstawiciele rodziny, przyjaciół i kapłani, którzy dziękowali za życie i posługę śp. ks. Leszka Doparta.

Śp. ks. Leszek Dopart urodził się w Rzeszowie, 15 sierpnia 1962 r., a święcenia kapłańskie przyjął w Przemyślu, 24 czerwca 1988 r. Pracował jako wikariusz licznych parafii w Archidiecezji Przemyskiej: Krzemienica, Przemyśl pw. św. Brata Alberta, Leżajsk Fara, Sanok – Dąbrówki, Jarosław pw. NMP Królowej Polski, Brzóza Królewska, Uherce Mineralne, Grochowce, Nowa Sarzyna, Jarosław Kolegiata, Łańcut Fara i Błażowa, a później jako proboszcz w Olszanach i Świętoniowej. Zmarł 8 maja 2026 r.

Po zakończonej modlitwie w kościele w Świętoniowej, trumna z ciałem zmarłego kapłana została złożona na miejscowym cmentarzu.


Skrót z Mszy Świętej pogrzebowej śp. ks. Leszka Doparta został wyemitowany w audycji „W rytmie wydarzeń”, we wtorek – 12 maja 2026 r.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności.