Kolejne „Spotkanie z misjonarzem”, organizowane przez Fundację Pro Spe, dotknęło tematu Gruzji. Jego gościem byli: o. Lasha Manukian i ks. Beka Chilingarashvili.
– Gruzja to kraj górzysty i zielony. Jest bardzo ładny i turystyczny i odwiedza go wielu Polaków – powiedział w rozmowie z Radiem FARA o. Lasha Manukian. – Ludzie żyją tam różnie, są i biedni i bogaci, jednak więcej jest tych pierwszych i jako księża staramy się im pomagać.
Jak mówili gruzińscy kapłani, jest to kraj w głębokimi chrześcijańskimi korzeniami, jednak wciąż brakuje tam księży posługujących wśród ludzi.
– Jest nas 20, Gruzini, Polacy i Włosi – mówił o. Lascha.
Stąd też możemy mówić o Gruzji jako o kraju misyjnym, ale to nie jedyny powód.
– Każdy kraj jest krajem misyjnym – podkreślił ks. Beka Chilingarashvili. – W swoim kraju można być misjonarzem, głosicielem Słowa Bożego.
Misjonarze i kapłani lokalni w krajach misyjnych są wspierani przez działania Fundacji Pro Spe. Pomoc jest kierowana także do Gruzji, obecnie przez wsparcie finansowe rehabilitacji osób z niepełnosprawnościami. Dzieło to prowadzą pracujący tam Ojcowie Kamilianie.
Szczegóły projektu są dostępne na stronie: >> prospe.org <<
O Gruzji, tamtejszych ludziach i pracy kapłanów, a także o wizycie o. Lashy i ks. Beki w Polsce mogliśmy usłyszeć także podczas rozmowy na antenie Radia FARA, wyemitowanej w ramach audycji „W rytmie wydarzeń” w piątek, 11 września 2026 r.
